Portal psychologiczny: Instytut Psychologii Zdrowia

Paradoks neurogenezy

Dwa badania pokazują, jak nowe neurony jednocześnie poprawiają i uszkadzają pamięć

Mózg codziennie tworzy tysiące nowych neuronów. Jeśli twoją pierwszą reakcją na to jest: „Dzięki Bogu” – czytaj dalej. Chociaż jedno z badań przeprowadzonych przez naukowców z CUMC pokazało, że nowe neurony poprawiają pamięć długoterminową, inne badanie z tego samego laboratorium wykazało, że nowe neurony również uszkadzają pewien rodzaj pamięci krótkoterminowej. Te dwa kontrastujące ze sobą wnioski coraz jaśniej uwypuklają tezę, w dopiero co rodzącej się gałęzi badań nad neurogenezą, że nowe neurony nie zawsze poprawiają działanie mózgu, a czasem mogą być wręcz szkodliwe.

„Musimy w przyszłości być ostrożni, gdy przepisujemy leki, które mają zwiększyć neurogenezę” – mówi Rene Hen, profesor farmakologii i główny autor obu artykułów. „Leki, które poprawiają jeden aspekt powodują deficyty w drugim”.

Jeszcze 10 lat temu, idea, że nowe neurony mogły pojawiać się w dorosłym mózgu u naczelnych była powszechnie odrzucana. Przez lata gromadzono dowody, że mózgi niższych naczelnych, gryzoni czy nawet ptaków, mogą tworzyć nowe neurony w dorosłości. Stary dogmat o tym, że ludzie nie mogą tworzyć nowych neuronów w dorosłości został w końcu odrzucony w późnych latach 90. XX wieku, kiedy wynaleziono nowe techniki, które jasno pozwoliły wykazać, że w ludzkim hipokampie powstają nowe neurony.

Obecnie podstawowym pytaniem jest nie to, czy te neurony istnieją, ale co one robią? Ponieważ hipokamp jest głównym ośrodkiem powstawania i wydobywania emocji, wielu badaczy sądzi, że nowe neurony są konieczne w procesie uczenia się i zapamiętywania.

Pierwszy artykuł napisany przez badaczy z laboratorium dr. Hena i opublikowany w listopadzie zeszłego roku w piśmie „Proceedings of the National Academy of Science”, popiera tę teorię. Dr Hen i jego współpracownik, Michael Saxe, wykazali, że specyficzny typ pamięci długoterminowej jest uszkodzony, gdy hipokamp nie jest w stanie dłużej tworzyć nowych neuronów.

W badaniu dr Saxe wkładał mysz do pojemnika, w którym była łagodnie rażona prądem. Dzień później mysz była umieszczana w tym samym pojemniku. Normalna mysz sztywniała, co wskazywało na to, że pamięta rażenie. Mysz, która nie mogła tworzyć żadnych nowych neuronów kręciła się wkoło, widocznie nie mając żadnej pamięci poprzednich zdarzeń.

„Wyniki sugerują, że nowe neurony są konieczne do pewnych typów pamięci” – powiedział dr Saxe, który obecnie odbywa studia podoktoranckie w Salk Institute.

Wówczas zdarzyła się nieprzewidziana rzecz – naukowcy odkryli, że nowe neurony uszkadzały pewien rodzaj pamięci roboczej. „Pamięć robocza trwa jedynie kilka sekund lub minut, później wydarzenia są zapominane – kiedy np. numer telefonu zapomina się zaraz po wykręceniu go” – powiedział dr Gael Malleret, wespół z dr. Saxe’em główny autor badania opublikowanego w marcowym wydaniu „Proceedings of the National Academy of Science”. Dr Malleret wytrenował myszy, aby pamiętały miejsce położenia jedzenia jedynie przez minutę, co można porównywać do pamiętania przez chwilę numeru telefonu. Szybko zmieniał położenie i stwierdził, że myszy bez nowych neuronów osiągały lepsze wyniki. „Było to pewnym zaskoczeniem, że mniej neuronów poprawia pamięć” – powiedział dr Hen. „Wszystkie poprzednie badania wykazywały, że neurogeneza poprawia pamięć”. Nowe neurony mogą szkodzić pamięci roboczej, ponieważ jednocześnie poprawiają pamięć długoterminową. „Wraz z upływem czasu, normalne myszy zamieniły pamięć krótkoterminową w długoterminową. Nie mogą zapomnieć położenia jedzenia z poprzednich prób i mylą się” – powiedział dr Malleret. „Czasami pamiętanie wszystkiego nie jest dobrą rzeczą. Potrzebujemy zapominać”. „W jaki sposób te badania przełożą się na ludzi nie jest jeszcze jasne” – powiedział Hen. „Musimy być ostrożni w mówieniu, że lek mający poprawiać pamięć u ludzi może negatywnie wpłynąć na inny typ pamięci. Ogólny wniosek jest taki, że neurogeneza może służyć wielu rzeczom”.

logo-z-napisem-białe