Portal psychologiczny: Instytut Psychologii Zdrowia

Optymizm i śmiech mogą dać długie życie

Jeśli chcesz mieć długie życie, skupiaj się na pozytywach i nie przestawaj się śmiać – przekonują naukowcy, którzy odkryli, że stulatki to najczęściej ekstrawertycy, którzy patrzą na świat beztrosko i z optymistycznej perspektywy.

Wniosek ten pochodzi z Longevity Genes Project prowadzonego przez Albert Einstein College of Medicine z Nowego Jorku. Wszyscy uczestnicy z ostatniego badania mieli powyżej 95 lat i z pochodzenia byli Żydami aszkenazyjskimi (wschodnioeuropejskimi). „Nie jesteśmy pewni, co sprawiło, że dożyli tak zaawansowanego wieku” – przyznał współautor badania, dr Nir Barzilai, dyrektor Einstein Institute for Aging Research, dyrektor wydziału badań nad starzeniem się. „Czy to była ich osobowość, czy coś kryjącego się w genach?”

„Nasze odkrycie, że stulatki mają wspólną cechę – pozytywną osobowość – sugeruje, że to może być przyczyna długowieczności” – dodaje. Barzilai stwierdza jednak, że „główna konkluzja badania mówi, że [choć] stulatki mają obecnie ‘miłą’ osobowość, nie zawsze tak musiało być”, co otwiera drzwi dla nauki, że nigdy nie jest za późno na to, aby przyjąć postawę pod hasłem „da się zrobić”. Barzilai i jego współpracownicy omawiają swoje dokonania w internetowej wersji czasopisma „Aging” z 21 maja.

Zespół badawczy wskazał, że w Stanach Zjednoczonych żyją obecnie 53 tysiące stulatków, co stanowi 0,2% populacji. Kwestia, w jaki sposób geny warunkują długowieczność jest ciągle zagadką, podobnie jak pytanie, w jaki sposób genetyczne predyspozycje sprzyjające kształtowaniu pewnych cech osobowościowych wpływają na proces starzenia się. Aby odpowiedzieć na to drugie pytanie, naukowcy opracowali 98-itemowy kwestionariusz mający zbadać kluczowe cechy osobowościowe.

O wypełnienie poproszono 243 osoby mające blisko 100 lat. ¾ stanowiły kobiety; wszyscy zaś mieli to samo pochodzenie etniczne, co daje sposobność porównania osobowości u osób podobnych pod względem genetycznym. Rezultat: większość prawie-stulatków okazuje się być ludźmi swobodnymi w obejściu, przyjaznymi, sumiennymi i radośnie nastawionymi do życia. Jak podkreślają autorzy, istotnym jest, że częste śmianie się i aktywne życie towarzyskie jest dla nich normą, natomiast neurotyzm jest wyjątkiem. Co więcej, dzielą się oni uczuciami od chwili, gdy się pojawią, nie tłumią ich, nie dławią.

Dr Thomas Perls, dyrektor New England Centenarian Study at Boston University Medical Center, powiedział, że te wyniki potwierdzają obserwacje, które on i jego koledzy uczynili w przeszłości.

Przykładowo, w zespole badawczym Perlsa zaobserwowano, że cechy osobowości zwykle obecne u dzieci stulatków sugerują, że „ci, którzy charakteryzują się wysokim neurotyzmem mają tendencję ku temu, aby przeżuwać myśli i internalizować stres, zamiast przestać się przejmować”. „To może przekładać się na większe ryzyko chorób układu krążenia. Wysoki ekstrawertyzm może być związany z wyższą umiejętnością zawiązywania społecznych sieci wsparcia – co jest bardzo korzystne dla starszych ludzi – a także ku byciu poznawczo aktywnym”.

„Te badania pokazują, że ludzie powinni bardzo się starać zarządzać swoim stresem lepiej, żeby to nie stres zarządzał nimi” – dodaje Perls. „Ludzie zwykle wiedzą, jakie działania pomagają im rozluźnić się i pokonać stres. Na przykład ćwiczenia fizyczne, joga, tai chi, śmianie się, czytanie lub sztuka. A także, oczywiście, dużo snu. Cała sprawa w zachowaniu czasu i energii na wykonywanie tych rzeczy”.

Źródła: Nir Barzilai, M.D., dyrektor Institute for Aging Research, prezes Albert Einstein College of Medicine, New York City; Thomas Perls, M.D. dyrektor New England Centenarian Study, Boston University Medical Center, Boston; pismo (online) „Aging”,  21 maja 2012

„Health Day News”, czwartek 29 maja

logo-z-napisem-białe